
w zakamarkach duszy:.. |
||||
menuksięga gościMój profil..cicha woda brzegi rwie:)mój avatararchiwum
Wrzesień... Sierpień... Lipiec... Czerwiec... Maj... Kwiecień... Marzec... Luty... Styczeń... 2007 Grudzień... Listopad... Październik... Wrzesień... Sierpień... Lipiec... Czerwiec... Maj... Kwiecień... linkiprofil fotkistudentix to ja grono.net lastfm.pl ja:) fajna gra ulubieniLicznik odwiedzinZajrzało tutaj już 25159 osóbPowered by blog 4u |
tye mysli w glowietyle mysli w glowie narastających. moze przez ten parszywy stan nie wiem nie chce przypuszczac.ale jet dobrze.. wiele zemnie mysli juz odplynelo zanim odpailam netaa szkoda.....bo wiele mozna bylo by zapisac bylam dzis w koncu na wymazonym odpoczynku szkoda ze tak malo apsorbujacych ludzi. ale i tak luz:D przezylam dzis szok... szlam do domu wlasnie teraz jakies 500 m od mego domu zatrzymuje sie facet wyraznie napalony i pyta czy mnie podwiezc do domu. ja mowie ze nie no to sie pyta mnie jak mamna imie odp mu ze nie wazne no to sie pyta dalej czy mnie nie podwiezc ja mówię ze nie... no to sobie dal w konccu spokój..ale jak zawsze nie balam sie wracac sama do domu tak teraz sie boje i to naprwde.. bo w sumie nie widomo na kogo mozna trafic.... strasznie spac sie chce... dzis bylo przyzwoicie... nie nagannie, swojsko moze nie ekstrawagancko ale dobrze....ciesze sie no i jak wiadomo spac mi sie chce.. odbija mi sie pizza.. ta która dostalama od justyny w zabawie w twa z reszta ja jej tez dalam:) ale to zabawa.... niektórzy tego nie rozumieja, ze to nie powazne ze nie dorosle nie odpowiedzialne...ale tak wiele razy czasem jest sie odpowiedzialnym ze chce sie czasem jednak pobyc dzieckiem... i odbierane jest niestety jako slabosc... nie chce zyc w monotonni... to zbyt nudna sprawa..zwlaszczaa ze jestem sama..(mam rodziców znajomych ale to nie to samo co miec rodzenstrwo... wiem ze czaem bywa okrutnie chamsko ale.. chyba lepiej miec brata siostre ....niz byc nie miec nikogo...nikomu zabierac ksiazki, bic,skarzyc sie...tylko zyc....w pulapce tego co jest...czego nie mozna zanzac...) ale nie chche mi sie tego wywodu prowadzic nadal spac sie chce a pisac bym chchciala i chciala ide spac padam dobranoc..
|